poniedziałek, 28 maja 2012

Psycholog a tajemnica zawodowa wynikająca z ustawy z 19.8.1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego

Co prawda jest to dość stare orzeczenie, bo z 2005 r., ale bardzo istotne w pracy psychologa. Sąd Najwyższy orzekł, że „Przepis art. 52 ust. 1 ustawy z 19.8.1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego dotyczy każdej osoby, która wykonuje czynności określone w tej ustawie; ustanawia on bezwzględny zakaz dowodowy, będąc przepisem szczególnym w stosunku do unormowania art. 180 KPK, a wobec tego takiej osoby nie można przesłuchać co do okoliczności przewidzianych w art. 52 ust. 1, nawet jeżeli wyrazi ona gotowość ujawnienia tego rodzaju tajemnicy zawodowej”.


Zagadnienie prawne przedstawił Sądowi Najwyższemu Sąd Okręgowy w T. w związku ze sprawą prowadzoną przed tym sądem.

Stan faktyczny przedstawiał się następująco: Prokurator Prokuratury Rejonowej umorzył dochodzenie przeciwko A.G., którego podejrzewano o to, że doprowadził swoją małoletnią córkę do obcowania płciowego i poddania się innym czynnościom seksualnym (czyn z art. 200 § 1 KK) z powodu niepopełnienia czynu. Po 4 latach Prokurator Prokuratury Okręgowej w T. z powodu ujawnienia nowych faktów poprzednio nieznanych na wniosek Prokuratora Prokuratury Rejonowej w T., wznowił na podstawie art. 327 § 2 KPK to prawomocnie umorzone postępowanie przygotowawcze.


Bezpośrednim powodem wszczęcia postępowania było pismo psychologów ze Szpitala Uniwersyteckiego Oddziału Klinicznego Kliniki Psychiatrii Dzieci i Młodzieży Zespołu Hospitalizacji Domowej w K., którzy prowadzili terapię rodziny G. Z treści pisma wynikało, że podczas jednej z sesji terapeutycznych A.G. przyznał się do molestowania córki i opisał swój czyn. W trakcie postępowania przygotowawczego przesłuchano psychologów jako świadków i skierowano akt oskarżenia przeciwko A.G. Sąd Rejonowy skazał oskarżonego na podstawie art. 200 § 1 KK i wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności. W postępowaniu sądowym jako świadkowie zeznawali psycholodzy prowadzący terapię.


Wyrok został zaskarżony zarówno przez prokuratora jak i obrońcę. Sąd Okręgowy w trakcie rozpoznawania apelacji powziął wątpliwość, co do kwestii „czy psycholog może być osobą wykonującą czynności określone w ustawie o ochronie zdrowia psychicznego, a tym samym, czy zakaz sformułowany w art. 52 tej ustawy dotyczy także psychologa”.


Sąd Najwyższy stwierdził, że w przedstawionej sytuacji zastosowanie mają przepisy art. 52 ust. 1 i art. 50 ust. 1 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego (tekst jedn.: Dz.U. z 2011 r. Nr 231, poz. 1375 ze zm.). Zgodnie z pierwszym z nich psychologów obowiązuje bezwzględny zakaz dowodowy. Oznacza to, że nie wolno przesłuchiwać w charakterze świadka osoby obowiązanej do zachowania tajemnicy, w tym przypadku psychologów, co do wypowiedzi osoby, uczestniczącej w terapii, że popełniła czyn zabroniony pod groźbą kary. Przepis ten stanowi lex specialis wobec regulacji zawartej w Kodeksie postępowania karnego. Zakaz ten dotyczy osób, które zostały określone w art. 50 ust. 1 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego. Ustawodawca wskazał w nim, że osoby wykonujące czynności wynikające z ustawy o ochronie zdrowia psychicznego są obowiązane do zachowania w tajemnicy wszystkiego, o czym powezmą wiadomość w związku z wykonywaniem tych czynności, stosownie do odrębnych przepisów.


Sąd Najwyższy wskazał również na przepisy o tajemnicy zawodowej zawarte w ustawie o zawodzie psychologa (art. 14, ustawa w 2005 r. jeszcze nie obowiązywała), w Kodeksie Etyczno-Zawodowym Psychologa (pkt 21), Konstytucję RP z 1997 r. (art. 30, 31, 47 i 51) i akty prawa międzynarodowego.


Teza wyrażona przez SN jest jak najbardziej aktualna w chwili obecnej. Psycholog udzielający świadczeń psychologicznych zobowiązany jest m.in. na mocy przepisów ustawy o zawodzie psychologa, która obowiązuje od 2006 r., oraz na mocy ustawy z 6.11.2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, jak i na mocy ustawy o ochronie zdrowia psychicznego do zachowania w tajemnicy wszystkiego czego dowiedział się w związku z wykonywaniem zawodu.


Oznacza to, że jeżeli pacjent w trakcie sesji terapeutycznej przyznaje się terapeucie do popełnienia przestępstwa to na mocy obowiązujących przepisów o tajemnicy zawodowej, w tym przede wszystkim ustawy o ochronie zdrowia psychicznego nie może ujawnić tej informacji. Jak już wcześniej wskazał Sąd Najwyższy w stosunku do terapeuty, na mocy art. 52 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego obowiązuje zakaz przesłuchania.


Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Karna z 20.4.2005 r., I KZP 6/05
Opubl: Orzecznictwo Sądu Najwyższego Izba Karna 2005, Nr 4, poz. 39, str. 24.

4 komentarze:

  1. Bardzo ważny temat został tutaj poruszony. Pozdrawiamy.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak na razie jest to jedynie mi znane orzeczenie SN w tej kwestii.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przedstawione informacje są bardzo ważne, ale rozumiem, że dotyczą przyznania się do popełnienia przestępstwa (faktu dokonanego)przez pacjenta.
    Wydaje się jednak, że sytuacja się zmienia gdy mamy do czynienia z ujawnieniem przez pacjenta informacji o własnych lub czyjś zamiarach, które mogą stanowić dla kogoś zagrożenie życia i/lub zdrowia. Wtedy z tego co wiem psychoterapeuta jest zobowiązany ujawnić te informacje. Podobnie jest gdy dowiadujemy się od pacjenta o czynach innych osób, które są przestępstwem i mogą stanowić dla kogoś zagrożenie np. przemoc w rodzinie.
    Proszę o komentarz jeśli to możliwe.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za komentarz. Odpowiedź można znaleźć w książce "Udzielanie pomocy terapeutycznej. Aspekty prawne" autorstwa Agnieszki Fiutak i kolegi Jacka Dąbrowskiego. W najbliższym czasie postaram się udzielić również odpowiedzi na przedstawione zagadnienie w formie posta.

    OdpowiedzUsuń