wtorek, 19 czerwca 2012

OZZL o konflikcie receptowym z rządem

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy na swojej stronie wyjaśnia o co chodzi w konflikcie receptowym lekarzy z rządem.

Według OZZL są to następujące sprawy:
1. „Obowiązek weryfikowania przez lekarza (i zaznaczania tego na recepcie) – czy pacjent ma prawo do refundacji, czyli czy jest ubezpieczony w NFZ lub ma prawo z innych tytułów.

2. Obowiązek weryfikowania przez lekarza (i zaznaczania tego na recepcie) czy pacjent ma jakieś dodatkowe przywileje w zakresie refundacji leków (np. jest rodziną osoby represjonowanej lub zasłużonym honorowym dawcą krwi itp. Itd.)

3. Obowiązek wpisywania na recepcie odpłatności 100% jeżeli dany preparat handlowy leku jest poza zakresem wskazań zarejestrowanych przez danego producenta.

4. Obowiązek wskazywania na recepcie stopnia refundacji, jeżeli lek jest refundowany w kilku stopniach (np. ryczałt w jednej chorobie, 30% w innej chorobie, 50% w jeszcze innej itp.)

5. Kary »zwrotu nienależnej refundacji« oraz kary umowne o charakterze kar administracyjnych za najdrobniejsze uchybienia przy wypisywaniu recept (np. błąd w numerze PESEL) lub »niewłaściwe obchodzenie się z receptami« – dla lekarzy prywatnie praktykujących, którzy chcą wypisywać pacjentom ubezpieczonym recepty refundowane.

6. Kary jak wyżej dla tzw. świadczeniodawców czyli podmiotów, które mają podpisane z NFZ umowy o udzielanie świadczeń zdrowotnych (leczenie chorych) i w ramach tej umowy lekarze wypisują recepty na leki refundowane. W przypadku, gdy NFZ nałoży taką karę na świadczeniodawcę – on przenosi ją na zasadzie regresu na lekarza pracownika lub »kontraktowca«”.

Całość na stronie OZZL

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz