sobota, 4 sierpnia 2012

Śmierć dziecka w trakcie zabiegu

Sąd Rejonowy w Bydgoszczy skazał chirurga na dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat.

Dziecko trafiło do szpitala na zabieg urologiczny – sprowadzenia jadra do moszny i usunięcia stulejki. Zabieg został podzielony na dwie części, pierwsza wykonywana była w znieczuleniu ogólnym, druga – w znieczuleniu miejscowym. Chłopczyk po kilkunastu minutach przestał oddychać, a następnie doszło do zgonu z powodu niewydolności krążeniowo-oddechowej.




Początkowo za tragedię oskarżono anestezjologa. Jednak zdaniem biegłych pierwsza część zabiegu przebiegła bez zastrzeżeń, zgodnie ze sztuką lekarską, a w związku z tym anestezjolog została uniewinniona.

W dniu 23.7.2012 r. zapadł wyrok w sprawie przeciwko chirurgowi, którego sąd uznał za winnego spowodowania nieumyślnej śmierci dziecka poprzez podanie zawyżonej dawki środka znieczulającego o nazwie bupiwakaina. Sąd wymierzył lekarzowi karę dwóch lat więzienia w zawieszeniu na pięć lat i uznał, że stosowanie zakazu wykonywania zawodu, o który wnioskowała prokuratura, nie jest konieczne.

Więcej:
www.gazeta.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz