niedziela, 16 września 2012

Fałszywy lekarz

Dwie sprawy z ostatniego czasu.

Pierwsza z małopolski, gdzie osoba podająca się za ginekologa została skazana na 3 lata pozbawienia wolności. Przed Sądem Rejonowy w Zakopanem toczyło się postępowanie przeciwko Zdzisławowi M., który podając się za ginekologa wykorzystywał seksualnie swoje pacjentki. Wmawiał on pacjentkom choroby i twierdził, że za pomocą stosunku seksualnego może je wyleczyć. Był on już wcześniej karany za podobne przestępstwo. We wrześniu 2011 r. został skazany na cztery i poł roku pozbawienia wolności. Jego wspólniczka za nakłanianie do poddania się zabiegom u fałszywego ginekologa została skazana na 3 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu.


Druga sprawa dotyczy lubelskiego. Mężczyzn zaczepił 82-letnią kobietę, której wmówił, że jest lekarzem, który ma dostarczyć do szpitala, gdzie przebywa chore dziecko, pieniądze. Twierdził, ze ma przy sobie jedynie dolary. Starsza kobieta przekazała jemu prawie 8 tys. zł, a w zastaw dostała torbę, która później okazała się pusta.


Więcej:
www.dziennikwschodni.pl

Czy osoba podająca się za lekarza może ponieść odpowiedzialność karną?
Odpowiadając na tak postawione pytanie należy przytoczyć normę prawną zawartą w art. 58 ustawy z 5.12.1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (tekst jedn.: Dz.U. z 20011 r. Nr 277, poz. 1634 ze zm.). Zgodnie z nią: 1. Kto bez uprawnień udziela świadczeń zdrowotnych polegających na rozpoznawaniu chorób oraz ich leczeniu, podlega karze grzywny.

2. Jeżeli sprawca czynu określonego w ust. 1 działa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej albo wprowadza w błąd co do posiadania takiego uprawnienia, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.


Wynika z tego, że osoba, która podaje się za lekarza i prowadząc gabinet udziela świadczeń zdrowotnych, np. pierwszy przypadek gdzie osoba podawała się za ginekologa i przyjmowała pacjentki czy osoba podaje się za lekarza dentystę i prowadzi gabinet stomatologiczny gdzie przyjmuje pacjentów, popełnia wykroczenie o którym mowa w przepisach karnych ww. ustawy.

Samo podawanie, że jest się lekarzem, jeżeli nie idzie za tym udzielanie świadczeń zdrowotnych, nie jest penalizowane. Wyjątek został zawarty w art. 227 KK i dotyczy przypadków, gdy osoba podaje się za funkcjonariusza publicznego. W takich sytuacjach grozi jej grzywna, kara ograniczenia wolości albo pozbawienia wolności do roku. Ustawowa definicja funkcjonariusza publicznego zawarta została w art. 115 § 13 KK. Jest to zamknięty katalog.

Funkcjonariuszem publicznym jest:
1) Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej,
2) poseł, senator, radny,
2a) poseł do Parlamentu Europejskiego,
3) sędzia, ławnik, prokurator, funkcjonariusz finansowego organu postępowania przygotowawczego lub organu nadrzędnego nad finansowym organem postępowania przygotowawczego, notariusz, komornik, kurator sądowy, syndyk, nadzorca sądowy i zarządca, osoba orzekająca w organach dyscyplinarnych działających na podstawie ustawy,
4) osoba będąca pracownikiem administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego, chyba że pełni wyłącznie czynności usługowe, a także inna osoba w zakresie, w którym uprawniona jest do wydawania decyzji administracyjnych,
5) osoba będąca pracownikiem organu kontroli państwowej lub organu kontroli samorządu terytorialnego, chyba że pełni wyłącznie czynności usługowe,
6) osoba zajmująca kierownicze stanowisko w innej instytucji państwowej,
7) funkcjonariusz organu powołanego do ochrony bezpieczeństwa publicznego albo funkcjonariusz Służby Więziennej,
8) osoba pełniąca czynną służbę wojskową,
9) pracownik międzynarodowego trybunału karnego, chyba że pełni wyłącznie czynności usługowe

Funkcjonariuszami publicznymi – pomimo, że przysługuje im ochrona prawna należna funkcjonariuszowi publicznemu na mocy odrębnych przepisów – nie jest lekarz, czy pielęgniarka.

W przytoczonym w pierwszym przykładzie osoba podająca się za lekarza spełniła przesłanki wykroczenia z art. 58 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, natomiast w drugim przypadku nie zaszły takie przesłanki. Osoba z drugiego przykładu może ponieść odpowiedzialność karną za przestępstwo oszustwa z art. 286 KK, polegającego na doprowadzeniu innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz