niedziela, 9 grudnia 2012

Czy masz ubezpieczenie zdrowotne? e-WUŚ


1.1.2013 r. w życie wchodzi nowy system weryfikacji pacjentów o chwytliwej nazwie "e-WUŚ". Chorzy nie będą już mieli obowiązku przedstawiania kwitków RMUA przez lekarzem - do udzielenia pomocy wystarczyć będzie jedynie PESEL. Jednak zanim wybierzemy się do lekarza z dowodem w ręku, lepiej sami sprawdźmy, czy widniejemy w elektronicznej bazie danych. W dwie kolejne soboty grudnia lubuski NFZ zaprasza na Dni Otwarte.




O elektronicznej przyszłości wizyt u lekarza Narodowy Fundusz Zdrowia powiadomił w ub. miesiącu. W przychodniach zawrzało: kwitki RMUA będą mogły wreszcie trafić do lamusa. Wraz z końcem grudnia w całej Polsce w życie wejdzie Elektroniczna Weryfikacja Uprawnień Świadczeniobiorców, w skrócie "e-WUŚ". Odtąd kluczem do sprawdzenia, czy pacjent płaci składki zdrowotne, stanie się wyłącznie PESEL. Do lekarza będzie się można więc wybrać wyłącznie z dowodem osobistym.


Jak działa e-WUŚ? Na początku wizyty pacjent pokazuje lekarzowi swój dowód osobisty. Doktor wpisuje PESEL chorego do elektronicznego formularza, który automatycznie łączy się z Centralnym Wykazem Ubezpieczonych. Jeśli system potwierdza, że pacjent płaci regularnie składki, na ekranie monitora pokaże się zielone okienko, a chory może skorzystać z porady. Jeśli pacjenta nie ma w bazie albo nie płaci składek, formularz zaświeci się na czerwono. Co wtedy?

- I w takich przypadkach problem bierze na siebie NFZ. Pacjent, który nie figuruje w bazie, choć jest pewien, że płaci ubezpieczenie zdrowotne, może na miejscu napisać stosowne oświadczenie. Wówczas to fundusz ma za zadanie zweryfikować, czy pacjent nie kłamał i gdzie leży błąd "czerwonego okienka" - opowiadał "Gazecie" Stanisław Łobacz, dyrektor lubuskiego oddziału NFZ w Zielonej Górze.

Czytaj więcej:
zielonagora.gazeta.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz